W tym dniu obchody rozpoczną się uroczystą mszą świętą o godzinie trzynastej w miejscu szczególnym – na terenie Memoriału Ofiar Rzezi Wołyńskiej w Domostawie, którego centralnym elementem stał się pomnik artysty – rzeźbiarza, mistrza Andrzeja Pityńskiego.

Z niezgody na świadome i uporczywe zamilczanie prawdy o tej nieludzkiej zbrodni przez polskie gremia sprawujące władze, mistrz Andrzej Pityński zaprojektował i wykonał monumentalny, poruszający pomnik realistyczno-symboliczny upamiętniający tę tragedię.

Część symboliczna pomnika przedstawia godło polskie - orła, na którego rozpostartych skrzydłach artysta naniósł nazwy z wybranymi miejscowościami w których dokonywano mordów. Zwieńczona piastowską koroną głowa orła odzwierciedla ból od płomieni, które trawią go od spodu. W jego sylwetkę wpisany został również krzyż – chrześcijański symbol przypominający o korzeniach ponad tysiącletniej państwowości polskiej.

U podstawy pomnika rzeźbiarz usytuował grupę figuralną przedstawiającą w realistyczny sposób chrześcijańską rodzinę w płonącym domostwie na którego żerdziach oprawcy zatknęli odrąbane dziecięce główki.

Obie części – symboliczna i realistyczna łączą się w centralnym miejscu pomnika, gdzie w wycięciu w formie krzyża, w sylwetce orła, znajduje się ukraiński „tryzub” z nadzianym na niego ciałem okrutnie zamordowanego dziecka.

Ten monumentalny, ponad dwunastometrowej wysokości pomnik odlany w brązie został ufundowany przez Stowarzyszenie Armii Polskiej w Ameryce – Okręg II, celem postawienia go na terenie współczesnej Rzeczpospolitej.

Z racji źle pojętej  poprawności politycznej, której celem było przyciągnięcie Ukrainy do demokratycznych państw europejskich w zamian za zamilczanie prawdy o ludobójstwie na kresach wschodnich drugiej RP, projekt ten czekał na realizacje wiele lat, aż do czasu kiedy to radni gminy Jarocin w województwie podkarpackim, na czele z niezłomnym wójtem Zbigniewem Walczakiem podjęli bezprecedensową decyzję o jego budowie w sąsiedztwie trasy ekspresowej Via Carpatia imienia prezydenta Lecha Kaczyńskiego, mającej połączyć kraje południowej i północnej Europy.

Nie można wyobrazić sobie lepszego heppy-endu. Takie usytuowanie pomnika powoduje nie tylko sprawny dojazd do niego odwiedzających, ale również dla tych którzy decydują się tu zatrzymać,  stanowi miejsce historycznej edukacji.  

Działka ma kształt zbliżony do trójkąta równobocznego, którego jeden z wierzchołków znajduje się na obrzeżach Miejsca Obsługi Podróżnych - Bukowa II.

W tym właśnie miejscu zaprojektowałem główną bramę wejściową na teren Memoriału,  bo oprócz pomnika znajdują się tutaj kolejne elementy świadczące o martyrologii kresów wschodnich.

Memoriał Ofiar Rzezi Wołyńskiej w swojej nazwie nawiązuje do Memoriału Katyńskiego, ponieważ oba te ludobójstwa zostały popełnione w podobnym czasie.  Z  tym, że zbrodnia katyńska dotknęła w dużej mierze polską inteligencję, natomiast zbrodnia na kresach wschodnich – włościan.

Po przejściu przez główną bramę, przed oczyma pielgrzymów rozpościera się widok na teren założenia w którego osi centralnej stoi pomnik Ofiar Rzezi Wołyńskiej wyniesiony ponad poziom istniejącego terenu.

Na samym szczycie wyniesienia, pod pomnikiem, znajduje się plac w kształcie II Rzeczpospolitej wybrukowany z białego i czerwonego granitu symbolizującego polskie barwy narodowe. 

Jeżeli przyjrzymy się bliżej lokalizacji pomnika to zauważymy, że cokół pomnika stoi dokładnie w miejscu gdzie znajdowało się miasto Lwów, a sam pomnik skierowany jest w stronę południowo-wschodnich rubieży.

Kształt wyniesienia terenowego ma przypominać  ludzką czaszkę zaś schodzące od pomnika w różne strony alejki  „rozłupywać” ją na mniejsze części. W dolnej części „rozłupanej czaszki”, w miejscu w którym powinna znajdować się żuchwa usytuowany jest plac modlitw.

Wokół płaskowyżu  wiedzie aleja zadumy, przy której na całym obwodzie mają znajdować się ławki, tak aby odwiedzający mogli z różnych miejsc w powadze i zadumie kontemplować to niezwykłe sacrum.

Przy alei „zadumy”, wzdłuż przewyższenia „rozłupanej czaszki” powstają takie miejsca pamięci jak: „dąb pamięci” , „dzwon pamięci”,

oraz „ściana pamięci”, która rozpościera się wzdłuż jednego boku trójkątnej działki na przestrzeni około 100 metrów.

Ściana Pamięci składa się z dziesięciu betonowych bloków barwionych na ciemnoczerwony kolor, które swoim  kształtem i kolorem przypominają spływające krople krwi. Na tych kroplach przewidziane są miejsca do mocowania tablic z nazwami przeszło czterech tysięcy miejscowości w których doszło do rzezi polskiej ludności.

W zamyśle „krople krwi” mają symbolicznie spływać z miejsca w którym ma powstać mauzoleum w kształcie zębatej piły.

W czasie słonecznych dni, przesuwający się cień od zębów budowli będzie nieustannie „piłował” całe założenie wraz ze znajdującymi się tam pielgrzymami przypominając o tragicznych losach kresowian.

Projekt Narodowego Mauzoleum Ofiar Ludobójstwa na Wschodnich Kresach Drugiej Rzeczypospolitej to wielkie wyzwanie, zwłaszcza finansowe. Z racji dotychczasowej abdykacji w tym przedsięwzięciu państwa polskiego, w imieniu Honorowego Komitetu zwracam się z gorącym apelem do wszystkich polskich patriotów zarówno w kraju jaki na obczyźnie o dalszą pomoc w budowie tego niezwykłego miejsca pamięci, bo pamięć o tej zbrodni oraz o pozostałych zbrodniach popełnionych na narodzie polskim jest fundamentem naszej niepodległości.