Na wiosnę prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nadał jednej z jednostek wojskowych imię „Bohaterów UPA”. Wygląda na to, że ten skandaliczny gest nie kończy gloryfikowania na Ukrainie nacjonalistów odpowiedzialnych za ludobójstwo Polaków. Wczoraj Wołodymyr Zełenski poinformował o skierowaniu projektu ustawy wprowadzającej Narodowy Panteon Ukrainy.
- „Nikt i nigdy nie będzie nam nakazywał, jak żyć, jak mówić, kogo kochać, komu być wdzięcznym i jakich bohaterów szanować”
- oświadczył ukraiński przywódca.
W reakcji na ten ruch europoseł PiS Patryk Jaki poinformował o skierowaniu do Parlamentu Europejskiego wniosku o debatę i rezolucję upamiętniającą ofiary UPA. W przekonaniu Jakiego, ogłoszona przez Zełenskiego inicjatywa jest po prostu kolejną prowokacją.
- „W środę nasz wniosek rozpatrzy Konferencja Przewodniczących Parlamentu Europejskiego. Od 6 do 10 lipca akurat dzień przed rocznicą Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej odbywa się sesja w Strasbourgu. Lepszej okazji, aby przypomnieć mieszkańcom UE czym było UPA nie będzie”
- stwierdził eurodeputowany.
W związku z kolejną prowokacją i zbliżającą się rocznicą 11 lipca chciałem Państwa poinformować, że nasza grupa złożyła wniosek o debatę i rezolucję Parlamentu Europejskiego upamiętniającą ludobójstwo Polaków oraz przypominającą, czym było OUN-UPA. Cała Europa powinna się o tym… https://t.co/wKswg4B9p9
— Patryk Jaki (@PatrykJaki) June 28, 2026
Do sprawy odniósł się również europoseł Piotr Müller.
- „Prezydent Ukrainy wykonał kolejny ruch niszczący relacje polsko-ukraińskie. Niestety to dowód (o czym mówiliśmy wcześniej), że poprzednie decyzje były świadome. Liczę, że tym razem cała polska klasa polityczna zrozumie, że tu jest potrzebna twarda, asertywna polityka.
Pomagać, ale również WYMAGAĆ”
- napisał europoseł PiS.
- „Nasza grupa w Parlamencie Europejskim złożyła wniosek o debatę i rezolucję upamiętniającą ofiary ludobójstwa dokonanego przez UPA. Relacje w Europie muszą być oparte na prawdzie. Ukraińscy politycy muszą to wreszcie zrozumieć. Obecnie, swoimi zachowaniami, uderzają również w długoterminowe interesy własnego kraju”
- dodał.
Prezydent Ukrainy wykonał kolejny ruch niszczący relacje polsko-ukraińskie. Niestety to dowód (o czym mówiliśmy wcześniej), że poprzednie decyzje były świadome.
— Piotr Müller (@PiotrMuller) June 28, 2026
Liczę, że tym razem cała polska klasa polityczna zrozumie, że tu jest potrzebna twarda, asertywna polityka.
Pomagać,…
