Łącznie aż 52,6 proc. ankietowanych ocenia rząd negatywnie. Zdecydowana większość z nich — 37 proc. — wybrała odpowiedź „zdecydowanie źle", a dalsze 15,6 proc. — „raczej źle". Po drugiej stronie barykady znalazło się 10,4 proc. respondentów oceniających rząd „zdecydowanie dobrze" i 30,7 proc. — „raczej dobrze". Niezdecydowanych było 6,4 proc.

Sondaż ujawnił wyraźne różnice w zależności od płci. Mężczyźni są bardziej krytyczni — łącznie ponad 61 proc. z nich wystawiło rządowi ocenę negatywną. Kobiety są nieco łagodniejsze: największa ich grupa (35,1 proc.) oceniła rząd „raczej dobrze", choć i wśród pań negatywne opinie stanowią niemal 45 proc. wskazań.

Najbardziej rozczarowaną grupą wiekową okazali się Polacy między 30. a 39. rokiem życia — blisko 74 proc. z nich oceniło rząd źle, a tylko 2 proc. wybrało odpowiedź „zdecydowanie dobrze". Krytycyzm był też wysoki wśród najmłodszych badanych (18–29 lat), gdzie ponad 53 proc. wskazań było negatywnych.

Wyraźna linia podziału przebiega wzdłuż sympatii partyjnych. Wyborcy PiS są najbardziej krytyczni spośród wszystkich grup — 85,7 proc. z nich ocenia rząd „zdecydowanie źle", a żaden nie wybrał odpowiedzi „zdecydowanie dobrze". Niemal równie bezlitośni są zwolennicy Konfederacji, wśród których łącznie ponad 91 proc. wskazań to oceny negatywne. Krytycyzm — choć słabszy — dominuje też wśród elektoratu Trzeciej Drogi, gdzie ponad połowa ankietowanych wystawiła rządowi złą ocenę.

Zupełnie inaczej wygląda to po stronie koalicji rządzącej: wyborcy Nowej Lewicy nie wybrali ani razu odpowiedzi „zdecydowanie źle", a wyborcy Koalicji Obywatelskiej są zdecydowanie najbardziej przychylni — łącznie 84 proc. z nich ocenia rząd dobrze, w tym niemal 27 proc. „zdecydowanie dobrze".