W niedzielę prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump w bezprecedensowy sposób zaatakował w mediach społecznościowych papieża Leona XIV, który upomina się o ofiary rozpoczętej przez USA wojny. Amerykański przywódca określił biskupa Rzymu „bardzo liberalną osobą” przekonując przy tym, że gdyby nie był prezydentem, to… Robert Prevost nie zostałby papieżem. Później do relacji z Watykanem odniósł się w rozmowie z Fox News wiceprezydent USA J.D Vance, który sam jest katolikiem. Polityk stwierdził, że „w pewnych przypadkach najlepiej byłoby, gdyby Watykan skupił się na kwestiach moralności, kwestiach dotyczących tego, co dzieje się w Kościele katolickim, by pozwolił prezydentowi określać amerykańską politykę publiczną”. Ponownie o papieżu Leonie XIV J.D. Vance mówił w czasie spotkania na University of Georgia.
- „Nigdy nie należałem do tych, którzy twierdzą, że chrześcijańscy przywódcy nigdy nie powinni rozmawiać o polityce albo przywódcy polityczni nie powinni rozmawiać o swojej wierze chrześcijańskiej. Ale myślę, że musimy pamiętać, że każdy z nas ma własną rolę”
- powiedział.
Zapewnił o swoim wielkim szacunku do papieża.
- „W pewnym sensie nawet lubię, gdy jest spór. Lubię, gdy papież wypowiada się na tematy imigracji, lubię, gdy papież mówi o aborcji, lubię, gdy papież mówi o sprawach dotyczących wojny i pokoju, bo sądzę, że przynajmniej to zaprasza do dyskusji”
- przyznał.
Zaznaczył, że są wypowiedzi papieża z ostatnich kilku miesięcy, z którymi się nie zgadza.
- „Pozwólcie, że przytoczę jeden bardzo konkretny przykład związany z konfliktem w Iranie. Papież powiedział (…), że Bóg nigdy nie jest po stronie tych, którzy posługują się mieczem”
- przypomniał.
- „Z jednej strony lubię, gdy papież jest orędownikiem pokoju. Sądzę, że to jest z pewnością jedna z jego ról. Z drugiej strony jak można mówić, że Bóg nigdy nie jest po stronie tych, którzy niosą miecz? Czy Bóg był po stronie Amerykanów, którzy wyzwolili Francję od nazistów? Czy Bóg był po stronie Amerykanów, którzy wyzwolili obozy Zagłady i wyzwolili tych niewinnych ludzi spośród tych, którzy ocaleli z Holokaustu? Z pewnością uważam, że odpowiedź to: tak”
- dodał.
Stwierdził też, że „tak samo, jak ważne jest, aby wiceprezydent Stanów Zjednoczonych był ostrożny, kiedy mówi o polityce publicznej, tak samo bardzo, bardzo ważne jest, aby papież był ostrożny, kiedy mówi o sprawach teologicznych”.
