Dotychczas ze stanowiskiem nie pożegnał się minister spraw wewnętrznych i administracji oraz szef warszawskich struktur KO Marcin Kierwiński. Rafał Trzaskowski poinformował jedynie, że do dymisji podały się dwie prezydentki. O kolejnych możliwych konsekwencjach personalnych mówił wczoraj jednak Donald Tusk. Jakie osoby mogą pożegnać się ze stanowiskami? Dziennikarze zapytali premiera o jego chłodne relacje z minister Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz. W odpowiedzi stwierdził, że liczy na jej sprawność w kwestii KPO.

- „Pani Pełczyńska-Nałęcz jeszcze będzie miała okazję się wykazać w najbliższych dniach skutecznością w tym działaniu”

- powiedział.

Komentatorzy oceniają, że szef rządu – podobnie jak było to latem ub. roku – może chcieć dokonać radykalnych zmian w składzie swojego gabinetu, aby odwrócić uwagę opinii publicznej od afery w Szpitalu Południowym.

- „To się musi skończyć, we środę wywalę z rządu Pełczynską-Nałęcz, zapowiedział Tusk. Nie wymienił nazwiska, ale wolne media już wiedzą: mają 5 dni na zmontowanie narracji, że to ona, Luz, kto potrafił zrobić z Nawrockiego sutenera poradzi sobie i z tym wyzwaniem”

- komentuje na X.com red. Rafał Ziemkiewicz.